<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Z wizytą u włókniarek">
<author_1="Zofia Wasilkowska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="11">
<date="1951-11-18">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Chcę podzielić się z czytelnikami „Przyjaciółki" moimi wrażeniami z pobytu w Głuchowskim Kombinacie Przemysłu Bawełnianego im. Lenina w Nogińsku. Kombinat ten został odznaczony orderem Lenina za wybitne osiągnięcia produkcyjne. Pracują tam słynne stachanówki: prządka Ananiewa, deputowana do Rady Najwyższej ZSRR, Łukina, Orłowa i wiele innych. W czasie pobytu naszej delegacji w Kombinacie załoga przystąpiła do podpisania apelu o Pakt Pokoju między pięcioma wielkimi mocarstwami. Ale dla radzieckiej robotnicy walka o pokój nie ogranicza się do złożenia podpisu. Każda z nich wie, że trzeba ciągle wzmacniać potęgę ojczyzny, że tylko siła Związku Radzieckiego może zmusić imperialistów do zaprzestania planów nowej wojny. Ulepszają więc metody pracy, by pracować coraz lepiej, coraz wydajniej. Szkolenie zawodowe. W każdej fabryce wielkiego Głuchowskiego Kombinatu zorganizowane jest szkolenie zawodowe. Pytałam dyrektora kombinatu i przedstawicielkę miejscowej organizacji związków zawodowych czy nie mają trudności przy organizowaniu szkolenia kobiet, bo wiemy, że w Polsce mamy je jeszcze w poważnym stopniu. Rozmawiałam również na ten temat z kobietą, która zaczęła pracować przed kilkunastu laty, jako robotnica w zakładach tekstylnych w Moskwie. Dziś jest ona na kierowniczym stanowisku w Ministerstwie Przemysłu Lekkiego. Odpowiedzi wszystkich były zgodne. Kobiety radzieckie chcą się uczyć. Mają zdrową ambicję, aby zdobywać wiedzę i rozwijać się. Mają też wszelkie możliwości do nauki i rozumieją, że tylko dzięki wiedzy technicznej mogą pracować lepiej i wydajniej. Jedna z tkaczek mówiła: — „Pracuję szybko, bo dzięki nauce coraz lepiej opanowuję technikę. Rozumiem maszynę i znam każdy proces produkcyjny. Powolna praca męczyłaby mnie już dzisiaj". Teatr, kino, klub. W zwiedzanym przez nas Kombinacie jest klub, w którym skupia się bogate życie kulturalne pracowników. Do fabryki przyjeżdża co miesiąc specjalny pełnomocnik teatrów moskiewskich, aby wspólnie z robotnikami ułożyć plan przedstawień, w których biorą udział najznakomitsi artyści radzieccy. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
